Pożary baterii litowych w halach magazynowych – czy można uniknąć rozprzestrzeniania się ognia?

Luty 3, 2026

Pożary baterii litowo-jonowych w obiektach magazynowych przestały być incydentami jednostkowymi. W Polsce, podobnie jak w całej Europie, obserwujemy wyraźny wzrost zdarzeń pożarowych związanych z magazynowaniem, transportem i ładowaniem urządzeń wyposażonych w akumulatory Li-ion. Hulajnogi elektryczne, rowery, wózki widłowe - w ostatnich miesiącach kilka głośnych pożarów w Polsce z ich udziałem unaoczniło skalę problemu. Ich wspólnym mianownikiem była obecność baterii litowych, gwałtowny rozwój pożaru, bardzo wysoka temperatura, długotrwałe działania gaśnicze oraz poważne konsekwencje operacyjne i środowiskowe. Co istotne – w każdym z tych przypadków klasyczne metody ochrony przeciwpożarowej okazały się niewystarczające lub niewspółmierne do dynamiki zdarzenia.

Charakterystyka pożarów baterii litowo-jonowych

Pożary baterii litowo-jonowych (Li-ion) stanowią odrębną kategorię zagrożeń pożarowych, znacząco różniącą się od klasycznych pożarów materiałów stałych, cieczy palnych czy gazów. Ich specyfika wynika bezpośrednio z budowy ogniwa, wysokiej gęstości energii oraz reakcji chemicznych zachodzących wewnątrz baterii w momencie uszkodzenia lub przegrzania.

Thermal runaway – mechanizm, który zmienia wszystko

Kluczowym zjawiskiem determinującym przebieg pożaru Li-ion jest termiczna ucieczka (thermal runaway). Jest to samonapędzający się proces, w którym wzrost temperatury w ogniwie powoduje kolejne reakcje chemiczne generujące jeszcze więcej ciepła.

W praktyce oznacza to, że:

  • pożar nie wymaga dopływu tlenu z zewnątrz,

  • reakcja zachodzi wewnątrz szczelnej struktury ogniwa,

  • raz zapoczątkowany proces jest bardzo trudny do zatrzymania.

Temperatura pojedynczego ogniwa w fazie thermal runaway może przekraczać 800–1000°C, co wystarcza do zapłonu praktycznie każdego materiału znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie – kartonu, tworzyw sztucznych, drewna, a nawet elementów konstrukcyjnych.

Wysoka gęstość energii – mały przedmiot, ogromne skutki

Baterie litowo-jonowe charakteryzują się bardzo wysoką gęstością energii w stosunku do masy i objętości. To zaleta użytkowa, ale jednocześnie fundamentalny problem pożarowy.

W warunkach magazynowych oznacza to, że:

  • niewielka paleta baterii może odpowiadać ogromnemu obciążeniu ogniowemu,

  • pożar rozwija się skokowo, a nie liniowo,

  • zapłon jednego ogniwa bardzo łatwo inicjuje kolejne.

Szczególnie niebezpieczne są:

  • pakiety bateryjne (e-rowery, hulajnogi, magazyny energii),

  • baterie składowane ciasno, bez odstępów,

  • przesyłki zbiorcze i zwroty, gdzie ryzyko uszkodzeń mechanicznych jest wysokie.

Efekt domina – przenoszenie pożaru między ogniwami

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech pożarów Li-ion jest tzw. efekt domina. Wysoka temperatura i wyrzuty płonących gazów z jednego ogniwa powodują niemal natychmiastowe zapalenie kolejnych.

W praktyce w halach magazynowych obserwuje się:

  • zapłon całych palet w bardzo krótkim czasie,

  • pionowe rozprzestrzenianie się pożaru w regałach wysokiego składowania,

  • trudności w wydzieleniu jednego ogniska pożaru.

To właśnie ten mechanizm sprawia, że pożary baterii litowych tak szybko obejmują duże powierzchnie obiektów.

Toksyczne i wybuchowe produkty spalania

Pożary Li-ion to nie tylko wysoka temperatura, ale również poważne zagrożenie chemiczne. W trakcie rozkładu elektrolitu i materiałów ogniwa powstają m.in.:

  • fluorowodór (HF),

  • tlenek węgla (CO),

  • cyjanowodór (HCN),

  • lotne węglowodory i gazy palne.

Skutki praktyczne:

  • strefa zagrożenia chemicznego znacznie wykracza poza sam obszar pożaru,

  • dym jest silnie drażniący i toksyczny nawet przy krótkiej ekspozycji,

  • działania ratownicze wymagają długotrwałej pracy w aparatach ochrony dróg oddechowych.

W warunkach halowych, przy ograniczonej wentylacji, toksyczność dymu bardzo szybko staje się jednym z głównych czynników ograniczających skuteczność akcji.

Nawracające zapłony – pożar, który „nie chce się skończyć”

Jednym z najbardziej problematycznych aspektów pożarów baterii Li-ion są ponowne zapłony. Nawet po pozornym ugaszeniu płomieni:

  • reakcje chemiczne mogą trwać wewnątrz ogniwa,

  • temperatura ponownie wzrasta po kilkunastu minutach lub kilku godzinach,

  • dochodzi do kolejnego zapłonu, często już po zakończeniu intensywnych działań.

Z tego powodu pożary Li-ion:

  • wymagają długotrwałego dozoru,

  • znacząco angażują siły i środki PSP oraz OSP,

  • generują wysokie koszty operacyjne i logistyczne.

Dlaczego klasyczne metody gaszenia są niewystarczające

Woda, piana czy proszek działają głównie na płomień, a nie na źródło reakcji chemicznej. W przypadku baterii litowych:

  • woda chłodzi, ale nie zawsze dociera do wnętrza ogniwa,

  • piana nie penetruje pakietów bateryjnych,

  • proszek nie zapewnia długotrwałego chłodzenia.

Efektem jest sytuacja, w której pożar zostaje chwilowo stłumiony, lecz nie zostaje przerwany proces thermal runaway.

Pożar hali magazynowej w Wielkopolsce – przesyłka, która uruchomiła katastrofę

Jednym z najbardziej znaczących zdarzeń był pożar hali logistycznej w Wielkopolsce, w bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji poznańskiej. Obiekt pełnił funkcję magazynu przeładunkowego, w którym znajdowały się tysiące przesyłek kurierskich, w tym urządzenia elektryczne i akumulatory. Według ustaleń powypadkowych, źródłem pożaru była przesyłka zawierająca baterie litowo-jonowe, prawdopodobnie uszkodzone mechanicznie w transporcie. Do zapłonu doszło w godzinach nocnych, a rozwój pożaru był niezwykle szybki. W ciągu krótkiego czasu ogień objął znaczną część hali, powodując zawalenie konstrukcji dachu. Działania gaśnicze trwały wiele godzin i wymagały zaangażowania dużych sił PSP i OSP. Kluczowym problemem nie było samo stłumienie płomieni, lecz ciągłe nawroty ognia wynikające z ponownego zapłonu baterii. Mimo intensywnego podawania wody i użycia piany, ogniska pożaru pojawiały się ponownie, co znacząco wydłużało akcję. 

Pożar obiektu magazynowego w Gdańsku – e-mobilność jako czynnik ryzyka

Kolejnym istotnym zdarzeniem był pożar dużego obiektu magazynowo-produkcyjnego w Gdańsku, w którym składowano m.in. rowery elektryczne. Strażacy od początku mierzyli się z ekstremalną temperaturą i gęstym, toksycznym dymem. W trakcie akcji potwierdzono obecność fluorowodoru i innych produktów rozkładu elektrolitu, co wymusiło stosowanie aparatów ochrony dróg oddechowych przez cały czas działań oraz ograniczenie dostępu do strefy zagrożenia. Pożar ten unaocznił kolejny problem: magazynowanie pojazdów elektrycznych i baterii w obiektach bez wydzielonych stref pożarowych. W praktyce oznaczało to brak fizycznej bariery, która mogłaby spowolnić rozprzestrzenianie się pożaru i umożliwić skuteczną interwencję w pierwszej fazie zdarzenia.

Płachty gaśnicze Texfire – skuteczne narzędzie w walce z pożarami baterii litowych

W obliczu rosnącej liczby pożarów związanych z bateriami litowo-jonowymi – szczególnie w halach magazynowych, centrach dystrybucyjnych czy strefach serwisowych – standardowe metody gaszenia okazują się często niewystarczające. Właśnie tutaj swoje zastosowanie znajdują płachty gaśnicze Texfire – rozwiązanie, które nie tylko stłumia płomienie, lecz przede wszystkim izoluje źródło pożaru i ogranicza jego rozprzestrzenianie

Czym są płachty gaśnicze Texfire?

Płachty gaśnicze Texfire to specjalistyczne osłony wykonane z materiałów o bardzo wysokiej odporności termicznej i ogniotrwałości, przeznaczone do:

  • ograniczania dopływu tlenu do ognia,

  • izolowania źródła pożaru (np. palety z bateriami Li-ion),

  • minimalizowania efektu rozprzestrzeniania się ognia i gorących gazów,

  • redukowania ryzyka ponownych zapłonów.

Texfire nie jest zwykłą „kocem gaśniczym”. To produkt stworzony z myślą o specjalnych wyzwaniach współczesnych pożarów baterii litowych  w których tradycyjne gaszenie wodą lub pianą jest niewystarczające lub ryzykowne.


Zasada działania

Działanie płacht gaśniczych Texfire opiera się na kilku kluczowych mechanizmach:

1. Ograniczenie dopływu tlenu

Po rozłożeniu płachty nad ogniem tworzy barierę, która:

  • skutecznie zmniejsza ilość tlenu dostępnego dla palącego się źródła,

  • spowalnia proces spalania,

  • pomaga zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia na kolejne ogniwa baterii.

2. Izolacja źródła pożaru

W odróżnieniu od zwykłych materiałów gaśniczych, płachty Texfire:

  • otulają bezpośrednio obiekt objęty pożarem,

  • pozwalają na kontrolowane wygaszenie punktowe, zamiast tylko stłumienia płomienia.

To szczególnie ważne w przypadku baterii Li-ion, gdzie procesy chemiczne w ogniwie mogą trwać długo, a płomienie łatwo przenoszą się na sąsiednie pakiety.

 3. Redukcja efektu domina

Pożary baterii litowych charakteryzują się tak zwanym efektem domina – zapłon jednego ogniwa powoduje lawinowy rozwój zdarzenia. Płachta Texfire zapobiega przenoszeniu się ognia poprzez:

  • ograniczenie dopływu ciepła i ognia do kolejnych ogniw,

  • osłonę przed gorącymi produktami spalania,

  • fizyczną barierę pomiędzy źródłem pożaru a otoczeniem.

 Gdzie i jak stosować płachty Texfire

Płachty gaśnicze Texfire znajdują zastosowanie przede wszystkim tam, gdzie istnieje ryzyko gwałtownych pożarów materiałów o dużym obciążeniu ogniowym, szczególnie:

Hale magazynowe

  • strefy składowania baterii Li-ion,

  • miejsca, gdzie odbywa się sortowanie i konsolidacja przesyłek zawierających akumulatory,

  • przestrzenie o dużej kubaturze, gdzie pożar może szybko eskalować.

Centra logistyczne i sortownie

  • obszary odbioru i pakowania przesyłek,

  • sekcje zwrotów i reklamacji – szczególnie narażone na uszkodzenia mechaniczne ogniw.

Strefy serwisowe i warsztaty

  • miejsca ładowania elektrycznych hulajnóg, rowerów, wózków widłowych czy samochodów

  • stanowiska diagnostyczne, gdzie ryzyko zwarcia lub uszkodzenia ogniwa jest podwyższone.




Komentarze

Postów nie znaleziono

Napisz opinię